01-01-1970 01:00
Na stronie ministerstwa Gospodarki pojawił się projekt ustawy o efektywności energetycznej. Art. 29-35 tego projektu powołują do życia nowy zawód „audytora efektywności energetycznej”, który to można będzie wykonywać po uzyskaniu uprawnień zawodowych. W rozdziale 4 uzasadnienia do projektu tej ustawy autor pisze m.in.: „W ten sposób stworzone zostaną warunki nieograniczonego dostępu do nowopowstającego zawodu regulowanego”
Natomiast w odpowiedzi na interpelację posła Tomczaka w sprawie projektu ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, w którym planuje się likwidację licencji pośrednika w obrocie nieruchomościami czytamy „Pragnę zapewnić, że zamiarem ministra gospodarki jest wypracowanie takich rozwiązań, które pozwolą, aby przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie pośrednictwa objęły maksymalnie szeroki krąg osób zajmujących się tą działalnością”.
Już we wcześniejszym tekście wykazywałem że Ministerstwo Gospodarki nie zna własnych zaleceń dotyczących konsultacji projektów ustaw.
Teraz wygląda na to, że MG chce te same cele osiągać diametralnie przeciwnymi drogami - oto w jednej ustawie chce likwidować licencje pośrednika a zaraz w drugiej wprowadza uprawnienia zawodowe audytora efektywności energetycznej (prawie skopiowane z ustawy o gospodarce nieruchomościami - te które chce zlikwidować) po to aby w obu przypadkach uzyskać ten sam efekt - czyli maksymalnie szeroki dostęp do tych zawodów.
Podsumuję to trzema słowami: polska paranoja legislacyjna !
Leszek A. Hardek
Wiceprezes SPON Pomorza i Kujaw
Przewodniczący komisji etyki PFRN
Pełnomocnik zarządu PFRN ds. praktyk zawodowych










